• Wpisów:106
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 12:22
  • Licznik odwiedzin:39 391 / 2325 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bukiet ślubny - kilka porad

bukiet ślubny to uzupełnienie kreacji, u mnie był przemyślany, obeszłam wszystkie kwiaciarenki i wybrałam tą, w której pani powiedziała mi najwięcej na temat. Heh...
Wydrukowałam zdjęcie na a4 i od drzwi do drzwi pokazywałam co chcę
na co tylko w jednej kwiaciarni pani umiała powiedzieć co to za kwiaty, bo reszta pytała mnie(?!!!) co to za kwiatki, bo widzą róże, a reszta
no więc pani, która zdała test wygrała... ale niewiem jak to się stało, że zamiast zrobić mi taki


dostałam taki



bukiet odbierała siostra, więc nie do końca wiedziała jak ma wyglądać i przywiozła mi taki. Trudno, nie było czasu na zmiany i miałam bukiet typu mały biedermeier zamiast luźniejszej wiązanki... najbardziej drażnił mnie "koperek" w nim, ale no cóż, jak już pisałam postanowiłam, że żaden drobiazg nie zepsuje mi Dnia. Poza tym na zdjęciach wyglądał on bardzo dobrze, fotografka wychwyciła go tak, że bardzo mi się podoba

Moja złote rady:
- kolejny raz radzę przygotować się na to, że nie wszystko zależy od Was i nawet zaplanowane, ustalone rzeczy mogą Was zaskoczyć.
- kwiaciarka radziła by bukiet był w mikrofonie, tłumaczyła to tym, że dłużej wytrzyma. Mnie takie się nie podobały, chciałam "lekki" bukiet, całe szczęście, że tego nie zrobiła w mikrofonie (!) chociaż tyle się dogadałyśmy - a moje spostrzeżenie jest takie, że jeśli kwiaty są świeże to nic im się nie stanie, pewnie też zależy od rodzaju kwiatów. Przez kwiaciarkę bałam się, że bukiet mi zwiędnie w kościele - a wytrzymał tydzień tak więc nie idźcie na kompromisy.

  • awatar kocieoko: ja też nie dostałam takiego jaki zamawiałam. Róze miały byc bielusieńkie a były żółtawe, możesz sobie zobaczyć bo dałam zdjęcia ostatnio :/
  • awatar urodowapasjonatka: u mnie poszło wszystko po mojej myśli,a nawet było lepiej niż się spodziewałam,a kwiatki też miałam na zdjęciu i zrobili mi dokładnie taki bukiet jak chciałam,aż byłam zaskoczona,że jest dokładnie identyczny jak ze zdjęcia :D
  • awatar Femei: @Dillerka Czekolady: mnie wyniosło 120 za bukiet i butonierkę :) a do tego jeszcze zamówiłam bukiecik dla małej dróżki, dla świadkowej i butonierkę dla świadka oraz mieczyki do sali.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Pierwszy taniec... mojemu Mężowi to właśnie on spędzał sen z powiek, nie wiedziałam, że można tak się tym stresować. Mówił, że nie może się doczekać dnia, w którym zostanie moim mężem, ale najchętniej pominąłby pierwszy taniec.
niemniej jednak, to od Niego wyszła inicjatywa byśmy tańczyli walca, byśmy poćwiczyli jakiś układ. Zostawiliśmy sobie taniec prawie na koniec co było błędem, bo dla Mężusia to był tylko dodatkowy stres, że nie zdążymy się nauczyć itd... W ciągu ostatniego szalonego tygodnia przedweselnego, były już groźby:
-że nie tańczymy nic,
-że tańczymy dwa na jeden
-że idziemy całkowicie na żywioł

i poszliśmy na żywioł nasz "walc" zatańczyliśmy w domu łącznie może 10 razy i tyle - po prostu nie mieliśmy w ogóle czasu. Choreografia z kilku obejrzanych youtubowych filmików, które skleiliśmy w łatwą dla nas całość.
Mąż dostał ode mnie pouczenie (po wszystkich fochach, złościach i strachu), że to ma być *NASZ TANIEC, DLA NAS* i że jeśli to ma być coś na siłę i coś czego nie chcę to ja tego nie chcę. Powiedziałam, że chcę się pouczyć jakby nikogo nie było w tym czasie na sali, tylko my.
Wiecie co? Mój Mąż spełnił to życzenie!
Orkiestra zaprasza nas na parkiet, a ja wyszeptałam mu do ucha, że pamiętaj, to tylko dla nas...
Patrzył mi w oczy przez cały czas, uśmiechy nie schodziły nam z twarzy (zresztą jak przez cały tamtejszy dzień) i mimo, że nie było w naszym tańcu ani trochę profesjonalizmu był dla mnie najpiękniejszym tańcem tego wieczoru
Nasza Pani fotograf podeszła do mnie i powiedziała, że jeszcze nie widziała, żeby komuś pierwszy taniec dał tyle radości

Moje złote rady:
Jeśli chcecie by ten dzień był wyjątkowy nie myślcie o tym, by inni widzieli ten dzień jako idealny - lecz by był taki dla Was.
Taniec wyuczony czy na żywioł? - tak jak czujecie się najlepiej my musieliśmy mieć jakieś "oparcie" by czuć się swobodnie, lecz wymyślne figury taneczne nie były dla nas i po takich wnioskach zatańczyliśmy walca wiedeńskiego.
wybraliśmy melodię Nomansland znaleźliśmy na you tube filmik i oparliśmy się na nim:

kilka kadrów:




  • awatar Lovely Mess: Fajna rada. Będę się stosować :)
  • awatar OooCiastko: No i wszystko jasne :) Sprawdzę w najbliższym tygodniu i dam znać jak mi wyszło :)
  • awatar OooCiastko: O widzę że młoda mężatka tak jak i ja :) U nas to ja miałam stresa przed pierwszym tańce i bałam się go panicznie :P Ale wyszło super, mój mąż dał czadu za nas dwoje :D A co do mleka i oleju, przetestuje :) Tylko czy pół szklani zamiast całej wody nie będzie za mało? Teraz szklanka jest na styk.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Temat alkoholi pojawia się dosyć wcześnie przy planowaniu wesela. My zakupiliśmy go 9miesięcy przed imprezą i uważam, że im wcześniej się kupi tym lepiej. Dlaczego?
-bo to się nie psuje może leżakować o ile tylko mamy miejsce by go trzymać gdzieś
-bo towar ten raczej nie tanieje, więc jeśli tylko nadarzy się jakaś promocja to nie warto się zastanawiać
-bo warto odciążać budżet weselny małymi kroczkami niż wszystko na raz
nasze zapasy:
Na naszym weselu królował na stołach półlitrowy Stock.



Warto kupić na stoły taki alkohol jaki wiadomo, że goście się raczą przecież chodzimy na imprezy i widzimy co ludzie piją, a czego nie.
Modne ostatnio są kolorowe alkohole na stołach. Nie zabrakło bufetu alkoholowego i u nas. Cieszył się uznaniem wśród gości. Wśród alkoholi pojawiły się butelki: whisky,martini, domowych nalewek, likierów i duża ilość win. Co do win - byliśmy pewni, że przesadziliśmy, jednak win zostało nam niewiele
Na sali zrobiliśmy dwa stoliki z alkoholem, bo było go naprawdę dużo (niestety mam zdjęcie tylko jednego)

bufet alkoholowy:


dobrze też nie zapomnieć o najmłodszych i zapewnić im "szampana" picollo, odróżniając kolorem

nie wiem czy okaże się to pomocne dla kogoś i czy jeszcze w podobny sposób opisać coś?
Buziaki
  • awatar Camillle.: Pomocny wpis, pomimo, ze wesele dopiero zaczne planowac za rok
  • awatar nesea: my kupilośmy alkohol dobre rok przed ślubem aktualnie leżakuje... Zapraszam do siebie na bloga:)
  • awatar nieidealnażona: Alkohole kolorowe są rewelacyjnym pomysłem. Żałowaliśmy, że zakupiliśmy tak dużo czystej wódki. Zostały nam spore zapasy. Natomiast do stołu z winami, whiskey, wermutami, nalewkami i całą resztą trunków chadzały prawdziwe pielgrzymki. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
jestem mężatką!! był to szczególny dzień dla nas niezapomniany i taki spokojny, i radosny, i aż się ciepło na serduchu robi na wspomnienie o nim

postanowiłam nie opisywać tego najintymniejszego dla mnie dnia, bo to nasze wspomnienia i nie chcę by ktokolwiek je mącił

kilka sekretów zdradzę na pewno
fryzura próbna (właściwej nikt nie zrobił takiego zdjęcia:/):
makijaż:
bukiet - kwiaty się zgadzają, kształt nie do końca, ale cóż nie wszystko musi być idealne, gdy ma się idealną osobę u boku:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Zostały dwa tygodnie
a my mamy jeszcze kilka spraw do załatwienia,
np. tak błahych jak ubranie Pana Młodego xD ale skoro Pan Młody twierdzi, że zdążymy to zdążymy


nauka tańca pod znakiem zapytania, w ciągu tego weekendu spróbujemy sami coś ogarnąć. jeśli damy radę to wyuczymy się jeśli nie to pójdziemy na żywioł, bo nie zamierzam się stresować pierwszym tańcem, to ma być w końcu nasza chwila



bielizny ślubnej nadal nie kupiłam, kupię po wypłacie, która się opóźnia. Ponoć z wypłaty powinno się kupować majtki, by pieniądze "się dupy trzymały" tak, więc tak zrobię

obrączki leżą u T. dziś je zobaczę

suknię odbieram w czwartek

sprawa ciast nie wyjaśniona, T. ciocia powiedziała, że nam upiecze taniej niż w cukierni, a od kilku miesięcy zajmuje się tym problem tylko widzę w przewiezieniu ich 240km, ale coś się wymyśli

na weekendzie musimy ustalić już wszystko co kiedy jak i gdzie

chce być już Panią Cz. ♥
  • awatar Dillerka Czekolady: Kochana już po - chwal się, opisuj. Powiedz co się sprawdziło, co okazało się zbędne - na pewno niejedna z nas chętnie przeczyta wpis i rady :)
  • awatar Camillle.: Chyba każdą pannę młodą stres przed tak bliskim terminem ślubu, dopada stres i strach, ale będzie dobrze:*
  • awatar urodowapasjonatka: Spokojnie dacie radę,do naszego ślubu tydzień,garnitur kupiliśmy w tamtą niedzielę i buty też dla Z.została jeszcze tylko koszula :P Co do tańca byliśmy na 3 lekcjach w tamtym tygodniu i w tym mamy mieć pewnie też 2-3,już coś umiemy jutro sobie poćwiczymy jeszcze,a tańczyć będziemy tak na luzie,bez jakichś "udziwnień" :D Naszym problemem jest teraz spowiedź bo jeszcze nie byliśmy do tej pierwszej jakoś tak nie było czasu :P Ksiądz nas chyba prześwięci :/ Jak to jest ma być na tej karteczce od księdza podpis i pieczątka od księdza,czy tylko podpis? :P Może jutro uda nam się iść :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Ojjj coś mi szczęście dopisuje w ślubnych przygotowaniach
nie dość, że i fotograf i kamerzysta w ciągu tego roku stali się bardzo popularni i zdobyli różne nagrody i podskoczyli z cenami, a my mamy ich za rozsądną cenę, a jakość profesjonalistów
to jeszcze dostaję maila dziś od fotografki:
"Moim drugim fotografem będzie Karolina, która chciałaby Was poprosić o możliwość zamieszczenie zdjęć w swoim portfolio. W zamian będzie pracowała na całym weselu (nie tylko do pierwszego tańca) i dostaniecie dużo więcej zdjęć. Jeżeli zechcecie, zrobi Wam także drugi, gratisowy plener."

!!
  • awatar Camillle.: Gratulacje, ja bym się zgodziłam, więcej zdjęć i zawsze inny styl zdjęć :) Niech wszystko się uda:)!!!
  • awatar inspiracjeiwona: ejj ejj to powiedz tej panience,że ja ja na swoje wesele też zapraszam!:D ale świetnie!! zazdroszczę
  • awatar Dillerka Czekolady: To już coraz bliżej kochana :) Fajnie że się układa :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Po tym jak T. oznajmił, że lubi jak mam rozpuszczone włosy i zasugerował, że taką na ślubnym kobiercu chciałby mnie zobaczyć, bez wahania stwierdziłam, że właśnie tak się uczeszę.

ale...

kupiłam już welon, który wygląda tak:


a marzy mi się coś takiego na głowie:


i nie wiem czy ta opaska to przesada? czy poszukać takiej?

dokładny kształt fryzurki już z fryzjerką jakoś ustalę, nie chcę przedobrzyć. chcę lekkie fale swobodne upięcie, jednak by nawet po kilku godzinach jakoś się trzymało i by welon miał się na czym oprzeć.
inspiracje:

(bez tych kwiatuszków)






jeszcze taka chodzi mi po głowie....

i bądź tu babo mądra...


został już tylko miesiąc!!! ♥
  • awatar Camillle.: Ojeju to ty już niedługo będziesz ŻONĄ!!! :) A co do fryzury, to piękne są one !
  • awatar Femei: @Dillerka Czekolady: dzięki! kupię opaskę i zobaczę jak to się zestawi razem :) pokombinuje na pewno bo będę mieć próbną fryzurkę
  • awatar Dillerka Czekolady: Opaska będzie wyglądać ślicznie moim zdaniem :) A luźne upięcie również będzie Ci pasować :) PS. Może zakombinuj coś luźnego z dodatkiem jakiegoś dobierańca/francuza - ślicznie tak wyglądasz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wielki dzień już za 41dni i wypadałoby już wiedzieć jak ma całość mojego stroju wyglądać i podjąć konkretne decyzje.
na pierwszy ogień - BUKIET ŚLUBNY -
i tu rozterki pojawiają się, czy ma on być cały biały z pomarańczową wstążeczką, czy też pomarańczowe kwiaty...

Ogłaszam konkurs, wpiszcie numerki, które Wam się podobają, a nuż się w końcu zdecyduję...

1

2 (z pomarańczową wstążką zamiast granatowej)

3

4

5

6

* Przypominam, że suknia typu księżniczka, a kolor przewodni to pomarańcz... *
  • awatar loveisblindd: dla mnie nr 1 jest super, bardzo podobny miałam na swoim ślubie, piękne połączenie frezji, eustomy i róży :)
  • awatar Camillle.: Ja i tak uwielbiam frezje i innego bukietu nie wyobrażam sobie:D Ale...jeśli motyw przewodni, a suknia księżniczkowa to i tak wybrałabym do sukni jednolity kolor kwiatów;)!
  • awatar ♥♫♪☺Pieces of my heart...: 1,4,6!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Człowiek z miłości jest w stanie zrobić wszystko. Miłość, ta dobra, uskrzydla nawet, gdy jest daleko


Myślę intensywnie nad zmianą nazwiska, tzn. nie wiem czy chce brać nazwisko męża mego przyszłego czy też może zostawić swoje i dołączyć Jego? Moje mi się podoba obydwoje mamy w miarę krótkie nazwiska (6 liter) no i co tu zrobić
  • awatar Karolka_M: ja będę miała męża, moje nie jest zafajne i cieszę się że w końcu się go "pozbędę" ;)
  • awatar Dillerka Czekolady: Ja biorę nazwisko K. :) Nasze dwa akurat do siebie nie pasują, a jego jest takie "fajne" więc decyzja podjęta :)
  • awatar 3milka: Ja mam nazwisko męża :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Buty ślubne, typowe, białe są tak naprawdę na jeden raz.
Od początku nie chciałam za nie przepłacać.
Kupiłam jedne na allegro, nowiutkie piękne ale przekłamana była ich wysokość i zrezygnowałam z nich w dniu ślubu na rzecz poprawin, tak więc się nie zmarnują.
Buty szukałam w sklepach, albo nic mi się nie podobało, albo były mega wysokie, albo nie warte swojej ceny. Zaczęłam szukać używanych butków, w końcu tyle młodych pań odsprzedaje butki i nie sądziłam, że jest się w stanie tak buty zniszczyć w ciągu jednej nocy...
szukałam, szukałam, aż w końcu się opłaciło
jestem posiadaczką bardzo ładnych (w moim mniemaniu) butków, za całe 40 zł!!
zdjęcia jak zdjęcia trochę przekłamują, ale na żywo wyglądają fajnie i co najważniejsze wydają się być wygodne (poprzednia właścicielka zapewniała, że przetańczyła w nich cała noc bez konieczności zmiany) i mają odpowiednią wysokość

w końcu mogę jechać na przymiarkę sukni!




60 dni do ślubu!! ♥
40 dni do ostatniego powrotu Skarba
  • awatar OooCiastko: Ładne :) Chociaż ja jestem zdanie że wcale buty ślubne nie muszą być na jeden raz :) Ja kupiłam sobie białe z platformą, obcas 8 cm i mam je do dziś :) Zapłaciłam za nie 200 coś zł bo były skórzane i za nic bym ich nie zamieniła (pierwsze moja takie drogie buty :D) To zdjęcie moich butów http://imageshack.us/a/img9/3163/oadj.jpg :)
  • awatar 3milka: Ja nie kupowałam butów typowo ślubnych. Miałam takie w kolorze beżu/nude. Dzięki temu teraz mogę w nich też chodzić :)
  • awatar Femei: @Drömmeri: ja nie jestem na tyle odważna, pomimo że strasznie podobają mi się kolorowe buty ślubne :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W piątek wybraliśmy się do jubilera w celu wybrania obrączek oczywiście zapomniałam zabrać karteczkę z wypisanymi numerkami obrączek, które nam się podobały...
Wchodzimy do salonu, pan przedstawia obrączki i jest ich za dużo... T. podobała się ta, którą znaleźliśmy na internecie, jednak mi w rzeczywistości podobała się już mniej. Jako, że mojemu T. zależy na moim szczęściu zrezygnował ze swojego wyboru i szukaliśmy dalej... ale było mi źle na sercu heh no ale wspólnymi siłami wybraliśmy:


iii jednak po wyjściu od jubilera wcale nie czułam, że to to. T. zapewniał, że te też mu się podobają jednak tamte wcześniejsze bardziej.
Wróciliśmy, odszukałam karteczkę i poszukałam jeszcze raz obrączek. Gdybyśmy ja u jubilera znaleźli wśród przykładów na pewno byśmy je wybrali, ale ich nie znaleźliśmy. T. powiedział, że nie szkodzi, że jest dobrze z tymi jakie mamy.
W sobotę pojechał do Holandii, a ja pozostałam z mieszanymi odczuciami. Wczoraj wysłałam mu jeszcze raz obrączki i pytam czy to jednak nie są te, te nasze wymarzone? z trzema kolorami złota. T. przyznał, że bardziej mu się podobają uff kamień z serca mi spadł!
Dziś zadzwoniłam do jubilera i nie ma problemu, będziemy mieć wymarzone obrączki
(powiedział, że jutro miały iść do produkcji)

a poniżej przedstawiam nasz ostateczny wybór
(bez cyrkonii, czy tam brylantów, według mnie kamienie mogą być w pierścionkach, w obrączkach mi się nie podobają, bo wydaje mi się że obrączki nie powinny mieć "przodu"

taa dammmm

  • awatar aga888: my też mamy z tej firmy obrączki i sprawują się śwetnie , http://www.taxor.pl/obraczki-zlote-stelmach-ST199,1,181 moja ma wstawione trzy diamenty
  • awatar 3milka: Śliczne te obrączki :) Dobrze, że jednak zmieniliście je. A ja np mam obrączkę z trzema cyrkoniami.
  • awatar Dillerka Czekolady: Bardzo ładne :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Sukienka kupiona, szukam dodatków złoto pomarańczowych wcale tak łatwo nie jest, może wiecie gdzie warto zajrzeć?


troszkę muszę brzuszka zgubić i będzie leżeć idealnie. Już tylko 2 miesiące (!) a ja do idealnej figury mam daleko...

kupiłam na wyprzedaży w empiku serce-tablicę, przyda się na sali lub sesji zdjęciowej, jak zrobię zdjęcie to Wam pokażę.

T. ma dziś urodziny i spędza je w pracy, sam, bo koledzy skończyli kontrakty ehh

Później opowiem Wam perypetie obrączkowe
  • awatar 3milka: Boska ta sukienka :D
  • awatar sunnygarden: ja na 2 tyg. przed ślubem samoistnie(właściwie z nerwów) zgubiłam 5kg Teraz jestem zdania że waga to najmniejszy problem bo przed ślubem jest taka nerwówka że samo wszystko spada ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
znalazłam dziś sukienkę
(cóż innego może polepszyć humor kobiecie, której mężczyzna znów wyjechał, jak nie zakupy?)
prezentuje się ona tak:


butki, które kupiłam nie są białe a takie lekko kremowe no i dużo wyższe niż było podane w opisie dlatego też zamierzam kupić inne na wesele, a te wykorzystać na poprawiny.


Wydaje mi się być to idealnym połączeniem, ale wolę się upewnić
ponadto jeśli zaakceptujecie mój wybór to napiszcie też jakie dodatki do niej? myślałam o czymś pomarańczowym bym nawiązać do koloru przewodniego wesela...

sukieneczka leży w sklepie odłożona dla mnie do jutra...
  • awatar OooCiastko: Sukienka i buty prześliczne :)
  • awatar Camillle.: Buty są przepiękne<3 A sukienka jest boska i będzie idealnie komponowała się z tymi butami, a dodatki bym stawiła na złote :)
  • awatar medsja: Śliczna sukienka! W połączeniu z pomarańczowym kolorem może wyglądać ciekawie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
i znowu jestem sama, ale to ostatnie rozstanie ! nigdy więcej takich rozstań !
okropnie ciężko wrócić do normalnego funkcjonowania, heh działa na mnie jak narkotyk, uzależniam się od Jego obecności...

o tym co udało nam się załatwić w kolejnym wpisie, jak już dojdę do siebie i zrozumiem, że to nie koniec świata, tylko 6 tygodni...

"nasza" piosenka od jakiegoś czasu
  • awatar Dillerka Czekolady: Ja też mam nadzieję przeżywamy obecnie ostatnią rozłąkę :) Obecnie szukamy fotografa bo okazało się że ten na ktorego liczyliśmy i byliśmy go pewni ma zajęty termin a tu niecałe 11 miesięcy pozostało :(
  • awatar inspiracjeiwona: wytrzymacie,czas szybko zleci!:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Butki doszły, niesamowicie wygodne ale mega wysokie... zobaczymy jak T. będzie się czuł przy mnie w takiej wysokości.


T. już od jutra będzie u mnie i zacznie się zaproszeniowe szaleństwo! Nie wiem czy jestem na to gotowa


Wróciłam do pracy czasu malutko ale czuję się spełniona zawodowo jeśli już mogę tak powiedzieć


Czas na pierwszą przymiarkę sukni zbliża się ogromnymi krokami, aj przez to całe odchudzanie boję się czy nie przytyłam! Poważnie, ćwiczę (nieregularnie ale zawsze to coś w porównaniu z wcześniejszym "nic" nie jem słodkiego, nie słodzę, zwracam uwagę na to co jem, a wydaje mi się, że skutek jest wręcz odwrotny do zamierzonego! trudno, T. pokochał mnie taką, więc w dniu ślubu nie ucieknie, ale chcę schudnąć dla siebie, co najmniej do rozmiaru z technikum, wtedy czułam się dobrze ze sobą a chudziną nie byłam.


Przed nami kolejny pracowity urlop T. Przez dwa tygodnie musimy:
-rozdać wszystkie zaproszenia
-wybrać i zamówić obrączki
-poszukać garnituru
-zamówić ciasta
-załatwić wszystko w USC
-zapowiedzi
-pierwsza spowiedź
-zdecydować jak będzie wyglądał pierwszy taniec
-zaliczyć wesele znajomych
-przeprowadzić moje rzeczy
i pewnie wiele innych


buziaki
  • awatar Dillerka Czekolady: Przygotowania pełną parą :)
  • awatar urodowapasjonatka: oj to się dzieje,my za tydzień zaczynamy zapraszanie,czekam właśnie na zaproszenia,mają przyjść w połowie tygodnia :D zapowiedzi u mnie już idą chyba,obrączki mamy od dawna,taniec z tym jeszcze poczekamy trochę,teraz uzgodnienie szczegółów z dekoratorką czeka mnie w tym tygodniu,ogólnie się zaczyna dziać :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Spróbowałam szczęścia i zalicytowałam buty!
Koszt całkowity 44zł!! śmiech na sali
oby były wygodne czekam na przesyłeczkę


na pewno zostać przy tych?
 

 
Czy takie buty się nadają na ślub? nie wiem czy pasują do sukni mojej... hm kusi mnie cena, kusi mnie rozmiar obcasa:
wysokość obcasa: 8,5 cm
wysokość platformy: 1,5 cm
czyli powinny być wygodne, tylko czy kupić przez internet?



znalazłam jeszcze jedne

  • awatar AnonimowaMarzycielka: Jak by nie bylo to te drugie tez możesz kiedyś do letniej sukieneczki założyć czy cos :)
  • awatar Walderdbeere.: Mialo byc@femei
  • awatar Walderdbeere.: @inspiracjeiwona: @inspiracjeiwona: Jak włamanie to te pierwszego sa zbyt toporne do bialej sukni , te2 ujda, wole klasyczne alenkazdy ma swoj gust, ja zamawialam na artbut.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
W lipcu mój przyszły Mąż (jak to pięknie brzmi) obchodzi urodziny, a ja pierwszy raz mam pustkę w głowie co mu podarować...
wiem, że chce zegarek, ale konkretny model, na który w obecnej chwili mnie nie stać...
lubi gadżet, nowinki...
Na pewno upiekę tort ale chciałabym coś do tego... jakieś sugestie?
  • awatar ♥♫♪☺Pieces of my heart...: @Femei: no mój ma bardzo konkretne zainteresowania. Najpierw kupiłam bilety na koncert, który nota bene jest dzisiaj, ale znalazł prace- nie dostałby urlopu więc sprzedaliśmy bilety a za tą kase kupiłam mu gitarę akustyczną, ale mam jeszcze setki pomysłów :P Ale skoro lubi gadżety i nowinki to może kup mu kamere rejestrującą trase a aucie? Koszt około 100 zł a to bardzo przydatna rzecz ;)
  • awatar Femei: @inspiracjeiwona: nie wiem czy znajdziemy czas na romantyczny wieczór we dwójkę... to będzie 2 tygodniowy urlop z roznoszeniem zaproszeń :D
  • awatar Femei: @♥♫♪☺Pieces of my heart...: zdradź co to takiego :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
polecam, bardzo ciekawe


 

 
Dziewczyny z Rzeszowa: *gdzie znaleźć buty ślubne??*
Byłam w respanie i owszem jak były ładne to mega wysokie...
Muszę do lipca znaleźć buty i póki co jestem w kropce...
  • awatar Dillerka Czekolady: O widzę koleżanka z Rzeszowa :) Ja butów będę szukać dopiero w przyszłym roku, a jak nie znajdę to pójdę w tych co mam, chociaż po 3h nogi w nich odpadają więc wolałabym jednak coś kupić :D
  • awatar Sylaaa88: Ja kupiłam dwie pary i za żadne nie przepłaciłam. Jedne w centro, drugie na zalando.pl \trochę daleko ale w nowym sączu są super dwa sklepy z butami: czerwona stopa się nazywają.
  • awatar kocieoko: ja swoje kupiłam w supermarkecie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Witam kochane
potrzebuję porady
zaprojektowałam grafikę na kubek dla koleżanek z okazji obrony mgr inż. arch.
wstępnie projekty wyglądają tak:
1


2


3
  • awatar Hope over!: dla mnie 2 :)
  • awatar Femei: @inspiracjeiwona: trzy są :) to już gotowe projekty :)
  • awatar Femei: mnie też ostatni się podoba najbardziej ale dla każdej chcę inny :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
czekam, coraz bliżej!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Kupiłam ostatnio całkiem z przypadku pończochy! Sprawdzam teraz cenę u producenta i kosztują 49.90zł! A ja w galerii w Krakowie zapłaciłam za nie w firmowym sklepie 16.90!! teraz to się podwójnie cieszę

oto one:




w sumie kupiłam sobie dwie pary na wszelki wypadek
  • awatar kocieoko: takich jeszcze nie widziałam :)
  • awatar Camillle.: Aj jakie to słodkie, lubie oglądać i czytac o przygotowaniach do ślubu ach...pończochy są seksowne i takie uwodzicielskie;)!
  • awatar Sylaaa88: Potwierdzam. Ja też kupiłam z gatty. Początkowo jak szukałam w bonarce- cena 49,90. Pojechałam do modlniczki do faktory i tam kupiłam je też za 16,90. Wiec warto sprawdzać ceny i nie przepłacać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dziewczyny! Sprawdźcie kosmetyczkę przed ślubnym makijażem. Koniecznie zróbcie próbę generalną swojego make up'u.
W sobotę byłam umówiona do "sprawdzonej kosmetyczki".
Jak ja się w tym momencie cieszę, że wydałam te 40 zł na próbny makijaż i wiem by nie iść do niej w dniu ślubu!
Wydawało mi się, że to ja wiem więcej o technice wykonania makijażu. Poprosiłam by ukryła moje przebarwienia,a ona nie dała ani ciut korektora, tylko podkład na czystą buzię. Granice różu super widoczne. pociapała mnie tuszem, zmyła tylko tam gdzie jej wskazałam palcem.
W salonie miała tak ciemno, że w sumie patrząc do lustra byłam zachwycona
Do malowania miała lampkę z powiększeniem, ale jak to moja mama stwierdziła jej przydałyby się okulary xD
No cóż poszłam z moim make up'em na wesele, o godzinie 3ciej cienie zrolowane, buzia świeci jak choinka, eh teraz muszę szukać kogoś innego.

Miało być:


Było:

pod prawym okiem niezauważony tusz przez kosmetyczkę


pięknie sklejone rzęsy - mistrz maskary

pomijając całe moje zniesmaczenie kosmetyczką powiedzcie co sądzicie o tym makijażu czy zostać przy kolorystyce? i inspiracji

P.s. Pani nie zauważyła, że na mojej inspiracji jest kolor czarny! np jako eyeliner i konturówka i pytała czy dobrze widzi, że tu same brązy są ostatecznie nie zaufała mi, że tam są i olała to
  • awatar DobreWróżki: no pewnie szukaj innej :) beznadziejna ta 'kosmetyczka' D.
  • awatar Femei: @SunnyPhalaenopsis: dokładnie tak cała moja twarz wyglądała, na zmęczoną, a mnie się wydawało, że na brudną
  • awatar SunnyPhalaenopsis: cóż... w ogóle nie odwzorowała makijażu jaki jej pokazałaś... Wg mnie to się nawet nie zainspirowała... Nie wiem, ale w tej wersji, którą ona Ci "wymalowała" Twoje oczy wyglądają na strasznie zmęczone.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dziewczyny! co z bielizną ślubną?
Jaką preferujecie?
Może wypowiedzą się Panie Mężatki, co się sprawdza co odradzacie?
Gdzie kupić? Co kupić?
  • awatar życie to jedna wielka inspiracja: @Femei: a to już inna inszość ;)
  • awatar Femei: @stones & roses: ja pończochy muszę bo niestety ale każdy but mi obrobi stopy, a tego nie chcę :)
  • awatar życie to jedna wielka inspiracja: Dałam sobie wszyć miseczki ze stanika w suknię ślubną. Już sam gorset był tak ściągnięty, że wygodniej było gdy nic jeszcze dodatkowo mnie nie ściskało. Pończoszek nie ubierałam wcale, bo butki miała z otwartymi noskami. Poza tym po co ubierać pończoszki jak jest upalnie? Tylko niepotrzebnie dodatkowo grzeją.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Właśnie produkuję zawieszki na alkohol
prezentują się tak: (niewyraźnie wyszły, ale zamysł widać )






i tył


i jak się podoba?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Za dwa tygodnie idę na wesele, sama ale muszę iść.
Z tej okazji postanowiłam wypróbować makijaż ślubny.
Doradźcie, który wybrać?
Mam piwne oczy i na nich chcę się skupić.
Moje typy
1
2
3
4
5
6
7
8
  • awatar marzycielka767: wow
  • awatar Camillle.: Ja uwielbiam ziemiste kolory, zdjęcie numer 3 jest adekwatne do mych upodobań mmm:)!!
  • awatar Femei: @inspiracjeiwona: a idziesz z jakąś własną wizją czy zdajesz się na kosmetyczkę?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam dziewczyny mam nadzieję, że Wasza majówka przebiegła równie intensywnie jak moja z T.
Kolejny urlop za 2 miesiące...
Zaczęliśmy grillem wśród znajomych, skończyliśmy wspólnym wieczorkiem
Załatwiliśmy wiele spraw:

*Weekendowe Nauki dla Narzeczonych*
Nauki odbyliśmy w Radoczy koło Wadowic, gdyż był to jedyny pasujący termin dla Nas. Nie mieliśmy żadnej opinii, więc pojechaliśmy w ciemno.
Teraz śmiało możemy polecać
Nauki prowadził p.Janek (osoba świecka) i ksiądz.
Wiele osób twierdzi, że nauki to strata czasu, a my jesteśmy ogromnie zadowoleni. Plusem była fakt, że przeprowadzane ćwiczenia dla nas, były dla nas - w parze dyskutowaliśmy o tym co napisaliśmy a nie na forum. Trochę lepiej się poznaliśmy, zacieśniliśmy więź między nami i w 100% upewniliśmy się, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Kolejnego dnia na nauki jechaliśmy z uśmiechem na twarzy.

*Poradnia Życia Rodzinnego*
Poradnię chcieliśmy zaliczyć szybko w internecie wyczytałam, że w Krakowie przy parafii w Salwatorze Pani podbija na jednym spotkaniu trzy pieczątki i faktycznie, zapytała czy mamy jakiś problem, czy chcemy o czymś porozmawiać. Powiedziała, że jeśli kiedyś pojawi się konflikt to zawsze możemy się udać do Poradni.

*Protokół*
Spisaliśmy w mojej parafii protokół ślubny, musimy w lipcu donieść papiery z USC.

*Zaproszenia*
Rozdaliśmy kilka zaproszeń: tym którzy mieszkają w dużej odległości od nas, w lipcu zostają zaproszenia do rozdania najbliższej rodzinie i przyjaciołom.

*Fryzjer*
Fryzjerka zamówiona na 9 rano, mam się umówić na fryzurę próbną z welonem na jakiś tydzień przed.

*Samochód do ślubu*
Braciszek nam załatwił samochód do ślubu z tego co pamiętam to czarne audi Q7

*Do załatwienia w najbliższym czasie
-Poszukuję kosmetyczki i nie wiem co z tym fantem zrobić...
-Zamówić ciasta do paczek lub zorientować się kiedy ostatecznie musimy to zrobić.
-Dekoratorka?
  • awatar inspiracjeiwona: no to juz macie sporo rzeczy, ja ja nauki bedę chodziła od środy
  • awatar Oliw.x): Bo ja takie ukończenie kursu mam ze szkoły . Jak kończyłam liceum to w ostatniej klasie lekcje religii mieliśmy poświęcone właśnie małżeństwu więc z końcem zajęć dostawaliśmy zaświadczenie ukończenia kursu. No i tam mieliśmy jedne zajęcia z naturalnych metod planowania rodziny i nie ma na tym żadnego miejsca na pieczątkę. Ciekawe czy mimo to musze gdzieś iść ;/
  • awatar urodowapasjonatka: my nauki mamy w następny weekend :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Moje Kochanie już do mnie jedzie! miał wyjechać jutro ale udało mu się wywalczyć urlop dzień wcześniej
o matko jak ja się cieszę!!
Przez dwa tygodnie pewnie mnie tu nie będzie
Udanej majówki dziewczyny!!!
  • awatar Camillle.: Cieszę się razem z Tobą, musi być to cudowne uczucie;) Nacieszcie się sobą<3!!
  • awatar 3milka: No to kochana jak najmilej spędzonego czasu z ukochanym :*
  • awatar inspiracjeiwona: ciesze się razem z tobą;)) Tobie a raczej Wam tez życzę udanej majówki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Długo mnie nie było, a to za sprawą wielu czynników, którymi w końcu chcę się pochwalić

Po pierwsze:
Mam pracę!!! Pracuję już ponad miesiąc, ale póki nie wiedziałam, że jest to pewna praca nie chciałam się chwalić. Znalazła mnie praca SAMA! To niewiarygodne w tych czasach ogłaszałam się co prawda na portalu architektonicznym i to dzięki niemu moja wspaniała szefowa mnie znalazła
Pracuję od poniedziałku do środy (jeszcze studiuję) w biurze architektonicznym. Bajka

Po drugie:
Produkcja zaproszeń ruszyła pełną parą i nieskromnie powiem, że jestem zachwycona nimi! Jednak trochę czasu to zajmuje...
Dla przypomnienia - projekt zaproszeń: http://femei.pinger.pl/m/15496304

Po trzecie:
Praca magisterska sama się nie zrobi... Próbuję coś zrobić by zostać tym magistrem

Po czwarte:
Czekam i tęsknie za moim Skarbem, ale za *2 dni* już Go uściskam ale przygotować się trzeba by móc w pełni pozwolić sobie na 2 tygodnie leniuchowania z moim lubym ♥

Po piąte:
W sprawach weselno-ślubnych mały przestój.

Co do kolczyków, pozwolę sobie zareklamować przemiłą osobę, która zaproponowała, że zrobi mi kolczyki o wiele taniej!!
oto jej blog:
http://katarynatworzy.blogspot.com/2012/05/powrot-do-krysztakow.html?showComment=1365398144600#c7314114222598827927
czekam na moje cudeńka, zamówiłam jeszcze bransoletkę.

a tu jeszcze kotyliony dla naszych Rodziców, którymi się wcześniej nie pochwaliłam, na żywo zdecydowanie lepiej wyglądają. Troszkę je sobie przerobiłam
  • awatar inspiracjeiwona: oo to ja pewnie u tej dziewczyny też zamówię jakieś kolczyki;) fajnie znać takie strony! super,że znalazłaś pracę, ja muszę napisać porządne cv i poroznosić do różnych sklepów;) zaproszenia świetne!
  • awatar Femei: @medsja: @bruhilda: dziękuję :)
  • awatar medsja: Piękne zaproszenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dziewczyny! kupiłam welon
mierzyłam go razem z suknią i mimo iż mówiłam, że krótki absolutnie w grę nie wchodzi, to zakochałam się w nim, stanowi dopełnienie mojej sukni
wygląda tak:



i znalazłam bardzo ładne kolczyki, które pasowałyby do welonu i sukni, wisorek z kompletu nie zakładałabym, za to chciałabym jeszcze bransoletkę.
docztałam, że wykonany komplet jest kryształów SWAROVSKI w kolorze Crystal AB (opalizującym) i tu moje pytanie: czy to ten sam co na welonie? przezroczysty?


*kupić?*
  • awatar sunnygarden: ja miałam taki welon :D a właściwie miałm 2 ;) jeden był długi do kościoła(ciągnął się po ziemi) a na 1 taniec miałam już ten krótki ;)
  • awatar Femei: zaraz zrobię notkę :D specjalnie dla Ciebie, tylko muszę baterie naładować by kilka zdjęć zrobić
  • awatar PrincessAurora: cudne kolczyki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziewczyny, co kupić na prezent ślubny?!
Dwie młode osoby, mieszkające za granicą, spodziewające się dzidziusia. Prezent ma być dla nich, dzidziuś później zostanie obdarowany
Chcę coś przydatnego ale też coś co będzie na lata.
Mama podsunęła myśl, że sztućce firmy gerlach, trwałość na lata.
Jakieś inne propozycje?
  • awatar minkazminkowa: Ja dostałam 3 blendery na ślub, więc nie polecam kupować wszelakich robotów kuchennych. Za to podobał mi się prezent - zestaw Founde (czy jakoś tak się pisze) :P Sztućce chyba bym polecała. Albo kasiorę. Najbardziej się przydaje i można kupić to czego się potrzebuje :P
  • awatar Gość: tak, pościel i ręczniki eleganckie zawsze się przydadzą. Sztućce to też dobry pomysł :) Karafka na wino, cukierniczka jakaś wypasiona ;) I żadnych bibelotów :D
  • awatar Femei: trzeba to wywieźć za granicę :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
może ktoś się skusi by pomóc dzieciom z Afryki. Można wpłacić samemu, można zebrać pieniążki na ślubie.
Akcja "czadowa para"

Posiłek i opłacenie nauki dla jednego dziecka kosztuje w przybliżeniu 1zł/dzień.
http://www.czadowatablica.pl/
http://www.youtube.com/v/UleF0RemXVM&;hl=pl_PL&fs=1&rel=0&border=1"></param><param name="allowFullSc
 

 
Dziś kolejna porcja fryzur, w końcu muszę się na coś zdecydować.
Dziewczyny czy w tym wielkim dniu lepiej zaprosić fryzjerkę do siebie czy jednak udać się do salonu? Jaki jest Wasze zdanie?















  • awatar Femei: @inspiracjeiwona: fale dodają objętości, dlatego chcę je :) doradź się fryzjerki
  • awatar Gość: Dołącz :) https://www.facebook.com/StylowaPrzedeWszystkim
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›